poniedziałek, 31 grudnia 2012

śniadaniowe love na noworocznego kaca

Budzi mnie ŁUP, ŁUP, ŁUP ŁUP. Otwieram oczy i muszę je od razu zamknąć, bo wdziera się niesamowita łuna światła. Czyli ranek, a L. pisze coś na klawiaturze. Dzień po.

Znam szereg mądrych porad jak uniknąć takiego stanu, ale czasem nie mają one jak być zastosowane. No bo jak cały czas coś przegryzać (najlepiej tłustego), skoro mając ostatnie pieniądze w portfelu i wybór pomiędzy frytkami a piwem na pewno nie wybierzemy frytek?
Jak przed pójściem spać wypić dwie szklanki wody, skoro fizycznie w żołądku nie ma miejsca na cokolwiek więcej (dobra, jeszcze jeden kieliszeczek się zmieści, ale dwie szklanki?!).
Wiadomo - nie mieszać, ale skoro w gronie znajomych każdy kupuje coś innego i przecież trzeba spróbować wszystkiego kolejno, to jak nie mieszać?

Lepiej się zastanowić jak przeżyć kolejny dzień. Ja zaczynam od... coca-coli. Brzmi dość niecodziennie, ale pita w niewielkich ilościach pozwala mi stanąć na nogi. Następnie napój izotoniczny. A potem zazwyczaj mogę już zacząć żyć ;)
Jeśli jednak czujecie się bardzo źle dobrym rozwiązaniem jest także gorzka herbata, rosół, sok pomidorowy, banan, woda z cytryną albo sucharki.
Często miewam różne zachcianki na jedzenie, np. frytki, hamburgera czy pyzy z mięsem. Łączy je jedno - musi być tłuste i węglowodanowe. Dlatego dziś mam dla Was propozycję na bardzo solidne śniadanie, które jest smaczne, łatwe w przygotowaniu, świetnie się nadaje po imprezie czy przed dniem na stoku narciarskim ;)


Wariacja na temat croque monsieur, słynnych francuskich kanapek oraz jajecznica na maśle i szynce:
-dwie kromki chleba
-dwa plasterki sera, najlepiej ementaler lub gruyere
-plasterek szynki
-dwie łyżki masła
-łyżka musztardy

-4 jajka
-2 plasterki szynki
-łyżka masła


Myślę, że jajecznicę każdy umie zrobić ;) Moja ulubiona to na maśle i szynce. 
Kromki chleba smarujemy musztardą, na każdą kładziemy po plasterku sera, na jedną szynkę i składamy. Na patelni rozgrzewamy masło i smażymy kilka minut z obu stron, żeby chleb był chrupiący i złocisty, a ser roztopiony. 
Do tego kubek dobrej kawy albo szklanka soku pomarańczowego. Ostatecznie szampan, na noworoczny klin ;)


***
Bawcie się dzisiaj dobrze, mam nadzieję, że nikt nie będzie musiał jutro cierpieć. My będziemy szusować na nartach ze znajomymi :)

Szczęśliwego nowego roku!

PS Post pisany z przymrużeniem oka i wyolbrzymieniem ;)

17 komentarzy:

  1. smaczne te śniadaniowe love ;d hehe !

    OdpowiedzUsuń
  2. Heh dobre ;) Ja to muszę od razu iść się wykąpać- cała! i zacząć coś robić- najlepiej sprzątać po imprezie ;) Bo najlepsza na kaca jest praca ;)

    Szczęśliwego Nowego Roku i udanego szusowania po stokach :*

    OdpowiedzUsuń
  3. Jak dla mnie na kacyka najlepsiejsze jest właśnie syte tłuste śniadanko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Smakowite śniadanie :) Nie wiem, cy uleczy kaca, bo go nie miewam, ale na pewno przyda się po sylwestrowym zasłodzeniu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wy również bawcie się dooooooooobrze... ;)
    P.S. Ja również zaczynam od coca-coli, po takim ciężkim dniu... :D

    Szczęśliwego Nowego Roku Kochana! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A na mnie patrzą jak na wariatkę z tą colą :p

      Usuń
  6. Jakbyś przez kilka sylwestrów pod rząd tuż po wzniesieniu noworocznego toastu lądowała w toalecie z pięknym pawiem to zapewniam, że nauczyłabyś się nie mieszać.

    Mój sposób? Tabletka Ibupromu Max przed poimprezowym zaśnięciem i butelka soku pomidorowego obok łóżka. Rano wstajesz jak nowo narodzona.

    Udanej zabawy na stoku i szczęśliwego!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, taka nauka boli, ale bywa skuteczna ;)

      Usuń
  7. O jej faktycznie kac to już jutro! super śniadanie i bardzo zimowe:)

    OdpowiedzUsuń
  8. czasami bez porządnego śniadania nie da się rozpocząć dnia:)

    OdpowiedzUsuń
  9. :D
    I ja Ci życzę wszystkiego co najlepsze w tym nowym roku, uśmiechu przede wszystkim i niekończących się marzeń:*

    OdpowiedzUsuń
  10. No tak, jajecznica na kaca idealna :)
    Ja często popijam pepsi :)

    Wspaniałego nowego roku Kasiu!

    OdpowiedzUsuń
  11. O, pewnie się przyda się jutro:):)
    Kochani, Szczęśliwego Nowego Roku raz jeszcze!:):*

    OdpowiedzUsuń
  12. O tak jak Ty... też znam te Wszystkie zasady, ale jak to ciężko w praktyce wychodzi... ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. That looks so delicious.

    XX,
    jenny
    www.curvy-life.com

    PS.: Great blog. Maybe we could follow each other?

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)