poniedziałek, 25 czerwca 2012

nietypowe naleśniki

Staram się nieustannie rozwijać moje umiejętności gotowania i pieczenia. Jest tyle dobrych rzeczy, które chcę kiedyś spróbować! Zdarzają się jednak dni kiedy zupełnie nie mam pomysłu na obiad - wtedy najlepiej sprawdza się kotlet z kurczaka z mizerią albo proste spaghetti. Ostatnio jedna stwierdziłam, że nieco zmienię skład obiadu z moją wariacją sosu alla bolognese, który swoją drogą jest jednym z pierwszych przepisów na tym blogu ;) Postanowiłam wyrzucić frazę "spaghetti" i zastąpić ją naleśnikami.



Składniki na 2 porcje:
5-6 naleśników
-szklanka mąki, u mnie pełnoziarnista
-jajko
-szklanka mleka
-ok 1/2 szklanki wody gazowanej
-szczypta soli
-łyżka oleju


sos mięsno-warzywny:
-30dag mięsa mielonego
-kilka dużych pieczarek
-średnia cebula
-mała papryka
-szklanka przecieru pomidorowego
-sól, pieprz, słodka papryka, ulubione zioła, czosnek


Naleśniki smażymy i zaraz po usmażeniu zwijamy w ciasny rulon. Cebulę siekamy i podsmażamy, po chwili dodajemy pieczarki i paprykę. Po kilku minutach wrzucamy mięso i smażymy aż się zetnie. Na koniec dolewamy przecier pomidorowy i doprawiamy. Nakładamy sos na talerz, a naleśniki kroimy na 2-3cm kawałki i układamy na sosie. 




***
Weekend udany :) Sobota spędzona z L. na spacerowaniu i odpoczywaniu. Wieczorem obejrzałam dwa filmy - "The Vow" oraz "Mirror Mirror".
Drugi z nich to historia o Śnieżce, z Julią Roberts i Lily Collins w rolach głównych. Film dość przyjemny, ale przyznam, że spodziewałam się czegoś lepszego.
Natomiast bardzo zaskoczył mnie pierwszy z filmów. Myślałam, że będzie to jakaś komedyjka romantyczna, a film jest bardzo fajną historią o miłości. 
Co byście zrobili, gdybyście pewnego dnia obudzili się w szpitalu i okazałoby się, ze nie pamiętacie ostatnich 5 lat swojego życia, które wtedy diametralnie się zmieniało? Albo co byście zrobili, gdyby spotkało to Waszego ukochanego/ukochaną i on nawet nie wie kim jesteś i co Was łączy?

Wczoraj był chrzciny Małego. W skromnym towarzystwie, pojechaliśmy na obiad do knajpki przy drodze, gdzie podają pyszne pstrągi. Potem deser u wujków. A my z Małą K. tańczyłyśmy i bawiłyśmy się razem :)
Dzisiaj w domu razem z L., zaraz zbieramy się na spacer i zakupy. Miała być wycieczka rowerowa, ale pogoda jest bardzo niepewna. Także popołudniu będzie zumba :)

Smile, nie ogarniam jak się u Ciebie komentuje. Także za wszelkie info dziękuję :)

Propozycja na obiad w konkursie Kuchnia 24/7

38 komentarzy:

  1. Kasiu świetny pomysł na zamianę makaronu :)
    Ja czasem robię podobnie z rosołem... Ale to temat na osobną historię ;)
    A pstrąga zazdroszczę ;)
    Miłego tygodnia :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosół z naleśnikami?! Pierwsze słyszę. Napisz o tym koniecznie, bo bardzo mnie teraz zaciekawiłaś :)

      Usuń
    2. Po komentarzach u Ciebie widzę, że muszę napisać koniecznie! Postaram się nadrobić tę zaległość w najbliższym czasie :)

      Usuń
  2. Ja podobnie jak Alucha - uwielbiam rosół z naleśnikami. A takiej wersji bolognese nie znałam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nietypowy obiad wygląda zachęcająco. Ja w sobotę jadłem w knajpce zupę pomidorową z naleśnikami. Również warta polecenia!
    A na filmy zerknę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kurcze, nie ogarniam możliwości "zupa z naleśnikami". Ale jak xD?

      Usuń
  4. Lubię takie naleśnikowe wariacje:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie jadlam jeszcze nalesnikow w takiej wersji:) wczoraj zajadalam sie nalesnikami z owosami i jegortem polane sosem czekoladowym:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jakoś nie przekonują mnie te naleśniki. Może dlatego, że to dla mnie przede wszystkim potrawa na słodko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie także, ale czasem zdarza się zjeść je w wersji na słono.

      Usuń
    2. Mi też http://tiny.pl/hf8g8 :-)

      Usuń
  7. Wystarczy, że klikniesz w view comments i pod wszystkimi komentarzami jest okienko do komentowania. Jak nie da rady to daj znać:)

    Danie na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tylko właśnie nigdzie nie mam view comments :/ Kurcze, sprawdzę w innej przeglądarce :p

      Usuń
    2. a jaką masz przeglądarkę? Sprawdzę i najwyżej zmienię szablon:)

      Usuń
    3. Po odświeżeniu strony w operze wszystko wygląda normalnie. Nie wiem czemu u Ciebie jest inaczej...

      Usuń
    4. Sprawdzałam i u mnie na operze normalnie chodzi, wystarczyło odświeżyć. Nie wiem czemu u Ciebie nie działa...

      Usuń
  8. Dziewczyny wyżej też mnie z szokowały z tą zupą i naleśnikami...
    Obejrzała bym jakiś dobry film wtulona w męskie ramiona, nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz spotykam się z tego typu przepisem. Chociaż naleśniki chodzą za mną od kilku dni, ale z konfiturą:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zrób :) Ja chyba w tym tygodniu będę powtarzać crepes suzette, bo są cudowne <3

      Usuń
  10. rozwijasz się, i to jak!
    pyszne danie.

    OdpowiedzUsuń
  11. mniaam, uwielbiam spaghetti i naleśniki, a najbardziej wszystko razem :D do sosu dodałabym jeszcze kukurydzy, ostatnio jest u mnie wszędzie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też do wielu rzeczy dorzucam kukurydzę :D Ale jakoś do tego sosu mi nie pasuje.

      Usuń
  12. Bardzo ciekawe, nie powiem:) Jadłam naleśniki w różnycb wersjach, ale w takiej jeszcze nie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też były po raz pierwszy w takiej postaci :)

      Usuń
  13. jak zobaczyłam powiedziałam WOW wygląda to rewelacyjnie!

    OdpowiedzUsuń
  14. Och, wspaniale jest coś ciągle kombinować, udoskonalać i wymyślać tal, by to co już znane było całkiem inne, niż dotychczas :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie tak :) Najlepszym przykładem jest nieskończona lista przepisów na brownie.

      Usuń
  15. Ja jadłam tak podane naleśniki z farszem z brokuł z czosnkiem i fetą, ale bolognese też musza smakować wspaniale!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mniam, ale to musiało być pyszne!

      Usuń
  16. świetny pomysł - połączenie dwóch mega smacznych dań musi być genialne ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. W takim wydaniu naleśników jeszcze nie próbowałam, świetny pomysł ;D i na pewno zrobię bo kocham zarówno naleśniki, jak sos bolognese ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Mega ciekawy pomysł na obiad! Dopisuje do specjalnej listy obiadowej (:

    Miałam takie same odczucia co do tych filmów (: "Królewna Śniezka" przyjemny, ale nic porywającego, a "I że Cię nie opuszczę"- super. Tak samo zaczęłam zatsanawiac się co ja bym zrobiła, gdyby to prztrafiło sie mnie... do tej pory mysl ta mnie boli i nie mam pojęcia co bym zrobiła.

    Ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam :)

      Aż się zdziwiłam, że ten drugi film taki fajny był. Ale z drugiej strony, Rachel grała w równie świetnym "Pamiętniku" ;)

      Usuń
  19. Świetny pomysł muszę koniecznie wypróbować ten przepis:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)