piątek, 15 czerwca 2012

łosoś + szpinak + truskawki

Obiad (a w zasadzie lunch) musiał być szybki i prosty. Zaraz po egzaminie z angielskiego wbiegłam do domu i zabrałam się do pracy, a czas mnie gonił, bo przecież szykowaliśmy się w drogę do Małej K. :) Miałam w lodówce pół arkusza ciasta francuskiego, kawałek łososia, ser sałatkowy typu feta, truskawki i szpinak w zamrażalniku. W pół godziny zrobił się jeden z najlepszych obiadów na świecie. Szkoda, że nie mieliśmy dużo czasu, żeby go smakować.



Składniki na 2 porcje:
-2 kawałki łososia
-opakowanie szpinaku
-pół opakowania sera typu feta
-arkusz ciasta francuskiego
-cytryna
-truskawki


Szpinak rozmrażamy (bądź dusimy, jeśli macie świeży). Ciasto francuskie kroimy na 8 równych części. Na każdej kładziemy kawałek sera od szpinak. Zlepiamy tworząc takie "paczuszki".

Łososia nacieramy solą, dodajemy trochę masła, plasterek cytryny na górę, zawijamy w folię aluminiową. Zarówno ciasto francuskie, jak i łososia pieczemy ok 20-25 minut w 200 stopniach. Do tego kilka truskawek i otrzymujemy naprawdę niesamowite połączenie smaków.







***
Wczoraj dzień odpoczywania, kolokwium przeniesione na kiedyś w sesji. A wieczorem zumbowy pokaz w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu. Co prawda nie tańczyłyśmy na dużej scenie, ale trochę po niej poskakałyśmy. Obudziła się we mnie fascynacja małej dziewczynki teatrem ;)

z lewej strony to ja :)

Dzisiaj czeka mnie egzamin ustny z angielskiego. Moim tematem będzie drukarka 3D, mam nadzieję, że nie pozapominam nowego słownictwa, które wyciągnęłam z anglojęzycznych artykułów. A w poniedziałek pierwszy sesyjny egzamin...



25 komentarzy:

  1. jakie cudowne połączenie, zrobiłaś mi smaka na łososia i szpinak! Musze coś jutro zmajstrować :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Trzymam kciuki za sesję:) i życzę udanego weekendu:*

    OdpowiedzUsuń
  3. Ślicznie wygląda! Musi pysznie smakować!

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda rewelacyjnie. Lubię połączenie szpinaku i sera fety no i ten łosoś

    OdpowiedzUsuń
  5. Uwielbiam takie pyszne lunche a Twój wygląda super :)
    A truskawki pasują do wszystkiego :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chętnie bym się wprosił na taki obiadek :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mmmm teraz mam smaka na łososia (: a ten obiad wygląda niesamowicie pysznie. Jak w drogiej restauracji (;
    Powodzenia na egzaminie z angielskiego (: i oczywiście na egzaminach w sesji ;*

    OdpowiedzUsuń
  8. prezentuje się wykwintnie:) wszystkie składniki uwielbiam więc całość będzie pycha

    OdpowiedzUsuń
  9. mmm... łosoś jest moją ulubiona rybką.
    ale z truskawkami go jeszcze nie łączyłam ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałam robić sos truskawkowy, ale nie byłam pewna jak L. zareaguje i miałam mało czasu ;)

      Usuń
  10. Obiad ciekawy ciekawy :))
    No to trzymam kciuki za prezentacje i egzaminy ;*

    OdpowiedzUsuń
  11. W takim razie trzymam kciuki za sesję :-)
    A ten łosoś i truskawki... hm ciekawe połączenie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja w lodówce mam... światło!

    A tak poważnie - jak zwykle apetycznie, choć moja rodzina pewnie nie strawiłaby takiego połączenia składników. Ja to co innego :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie nie było dużych problemów :)

      Usuń
  13. łosoś i szpinak... nie ma lepszego połączenia:) rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  14. Hmmm... ciekawe połączenie z tymi truskawkami, brzmi intrygująco i kusząco...
    Powodzenia na egzaminach:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Powiem szczerze, że zaczynasz przechodzić samą siebie :)
    Miałam przerwę od życia. Od bloga. W końcu tu wróciłam i widzę niesamowity progress. Jeśli chodzi o Twoje umiejętności kulinarne i szeroki wachlarz, który ciągle poszerzasz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Stale się uczę i staram próbować nowych rzeczy.

      Usuń
  16. Bardzo ciekawy pomysł, teraz intryguje mnie, jak smakuje łosoś ze szpinakiem:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam takie niebanalne połączenia:-)

    OdpowiedzUsuń
  18. paczuszki z ciasta francuskiego wyglądają cudnie a połączenie jest nowe, dotąd mi nie znane ale warte wypróbowania :-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Nie jestem fanką ciasta francuskiego, ale szpinak i łosoś... Ach! To zdecydowanie jedno z lepszych dań :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)