niedziela, 14 października 2012

smaczne spotkania

Ostatnio zwolniłam nieco w kuchni - przystosowuję się do roku akademickiego, co więcej dopadło mnie jesienne przesilenie. W międzyczasie jednak udało mi się spotkać z dawno niewidzianymi znajomymi, a także rodziną. Stąd też dzisiejszy wpis, bardziej fotograficzny.





Jedliście kiedyś domową, świeżo wędzoną szynkę? Boska!




















A tak naprawdę powodem dla którego zwolniłam było przygotowywanie się (zarówno techniczne jak i psychiczne) do tego tortu:






19 komentarzy:

  1. Świeżo wędzona szyneczka jest rewelacyjna! Moi rodzice zrobili wędzarnie na podwórku :D

    Tort świetny! Solenizant będzie zachwycony :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nawet nie wiesz jak Ci zazdroszczę :D

      Usuń
  2. Ileż smakowitości :) Jadłam kiedyś wędzoną szynkę mojego dziadka i była po postu pyszna, zupełnie inna od sklepowych wędlin.

    OdpowiedzUsuń
  3. same smakołyki , a ten tort jest świetny !

    OdpowiedzUsuń
  4. jak pięknie wszystko przygotowane! no i tort fantastyczny:)super!

    OdpowiedzUsuń
  5. Wpadłam do ciebie z rewizytą i co? Zaraz będę tu miała powódź, bo ślina mi nie kapie tylko leje się ciurkiem na podłogę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna fotorelacja = ach jaki klimat :)
    Domowa szynka to jest to!
    Tort - wow :)

    OdpowiedzUsuń
  7. na temat tortu powiem tylko WOW. Wielkie WoW :)

    OdpowiedzUsuń
  8. cudny tort, zazdroszczę talentu! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Domowa szynka jest przepyszna !! Uwielbiam, m. mama czasem robi jak ma czas i po prostu palce lizać :)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam domową szynkę!:) Ale tort to prawdziwe dzieło sztuki!:)

    OdpowiedzUsuń
  11. No to po obejrzeniu zdjęć idę zobaczyć co tam w lodówce mam;p

    Powodzenia z tortem:)

    OdpowiedzUsuń
  12. bardzo smaczne zdjęcia..aż się głodna zrobiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie tu u Ciebie jak zwykle. Naprawdę powinnam się nauczyć, że muszę Ciebie odwiedzać tylko i wyłącznie mając pod ręką coś do jedzenia bo po wizycie tutaj zawsze głodna się robię;p

    OdpowiedzUsuń
  14. Poproszę więcej takich wpisów :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Ta kawka i babeczki wyglądają pyyychaaaa :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ale miło i smacznie spędzałaś czas :) To mięsko wygląda bardzo smakowicie!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)