poniedziałek, 30 lipca 2012

jagodowo-serowy deser na upał

Miałam ogromną ochotę na sernik na zimno. Na początku lipca padł pomysł - organizujemy grilla, a ja postanowiłam przygotować coś dobrego. Sernik na zimno był idealny na tę okazję :) Chociaż przyznam szczerze, że najbardziej to mi smakowała ta galaretka z jagodami.

zdjęcie komórkowe, bo nie wzięłam aparatu

Składniki na blachę 22cm:
-opakowanie okrągłych biszkoptów
-600g twarogu sernikowego
-1/3 szklanki cukru pudru
-3 łyżki żelatyny
-dwa opakowania galaretki (ja znalazłam fioletową!)
-20-30 daj jagód

Blachę wykładamy folią aluminiową. Układamy na niej biszkopty. W misce ucieramy ser razem z cukrem pudrem. Żelatynę rozpuszczamy w wodzie, a następnie łączymy z masą serową i zalewamy biszkopty. Kiedy masa stężeje rozpuszczamy galaretki w 700ml wody i czekamy aż nieco stężeją. Łączymy z jagodami i wylewamy na górę. Następnie chłodzimy. 

***
Wesele udane. Panna Młoda w przepięknej sukni, Pan Młody nieco zestresowany, ale uśmiechnięty od ucha do ucha. Pełno dobrego jedzenia, przy stole siedzieliśmy ze znajomymi L. z liceum, więc było bardzo wesoło. Dużo nie potańczyliśmy, bo biesiadna muzyka to jednak nie nasze klimaty, ale udało się znaleźć kilka kawałków, przy których parkiet był nasz. W niedzielę odpoczywanie, niestety ominął mnie maraton zumby na trawie w parku, ale dziś z samego rana się wybieram do szkoły tańca, więc nie jest źle. 


18 komentarzy:

  1. Hmmm... fajne ciacho! Sernik to moje ulubione cieasto, dlatego zawsze cieszę się, gdy widzę różne wariacje na jego temat:-)

    pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również jestem fanką tego ciasta :)

      Usuń
  2. Lubię takie ciacha :) narobiłaś mi smaka ;)

    Cieszę się, że wesele było udane :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale fajne ciacho, bardzo lubię takie serniczki na zimno.

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię sernik na zimno - na dodatek z jagodami - mmm :)
    W weekend zamroziłam sobie 2 kg jagód na zimę :)

    Też nie przepadam za biesiadno-weselną muzyką, ale najważniejsze jest i tak towarzystwo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak są fajni ludzie do okoła to można siedzieć i gadać :)

      Usuń
  5. sernik na zimno <3 i ta galaretka! pychota!:))

    OdpowiedzUsuń
  6. Też często taki robiłam, ale już nam się trochę przejadł. Jest pyszny, ale twój wygląda lepiej niż moje;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Idealny na upały! No i z jagodami, których ja wciąż nie mogę nigdzie dorwać i kupić - a na targ i zielony ryneczek mi za daleko :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To gdzie Ty mieszkasz, że Ci daleko? Ja mam to szczęście, że na ryneczek mam 10-15 minut, do tego w okolicznych sklepach też się jagody trafiają :)

      Usuń
  8. ja ostatnio tez robilam sernik na zimno.. ale zamiast twarogow uzylam dwoch serkow homogenizowanych waniliowych i brzoskwin zamiast jagod:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na serkach też często robię :) A z brzoskwiniami to moja wersja podstawowa :D

      Usuń
  9. Ja lubię w wersji z białą czekoladą ;-)
    Pycha! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  10. oryginalna wersja:)!purple power;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Uwielbiam taki sernik, pycha!:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Przy biesiadnej właśnie fajnie się tańczy, bo łatwo wpada w ucho i właśnie po to ona jest - nieważne jak, ważne, że się ruszasz. I mówię Ci to ja, która tańczy tylko pogo, a na weselach i innych dużych imprezach z tańcami na parkiet wychodzi tylko na kaczuchy, zorbę i kankana.

    OdpowiedzUsuń
  13. Sernik wygląda przepysznie, ja ostatnio robiłam taki z truskawkami:)
    Cieszę się, że wesele udane, za biesiadną muzyką też nie przepadam ale zawsze można się powygłupiać:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)