sobota, 26 stycznia 2013

jestę inżynierę

Ja jeszcze nie jestem ;) Ale sezon egzaminów inżynierskich w pełni, a wydział Automatyki, Elektroniki i Informatyki zobowiązuje.


Smak: orzechowy przekładany kremem czekoladowym, przepis.
Średnica: 22 cm

Masa cukrowa: biała mieszana, 50/50 domowa z kupną, bo niestety ale sesja w pełni i starałam się jak najmniej narobić. Kolorowa kupna.
Technika: zielona płytka, czarne elementy z masy. Ścieżki oraz nóżki z barwników spożywczych, złotego i srebrnego, rozrobione z odrobiną wody. INŻ. również złotą farbką.
Izolacja: krem maślany, ten sam, którym tort został przełożony (zrobiłam go 2x więcej niż w przepisie).

Na plus: malowanie ścieżek. Co prawda zostało już wytknięte, że się ich nie ciągnie pod kątem prostym, ale mało miejsca miałam :p
Na minus: nóżki! Próbowałam robić z białej masy, ale ciężko szło. Może gdybym nie siedziała nad tym w piątek o 22, po intensywnym tygodniu to zrobiłabym wszystkie, ale malowane też dały radę ;)

Wnioski: zestaw pędzelków + narzędzi do drobnych elementów potrzebny.

Czas: tort i obkładanie tradycyjnie + płytka ok 1,5h.


PS Wybaczcie gorsze zdjęcia, ale aparat u właścicielki, drugi pożyczony, została tylko komórka. 
PS2 Proszę nie oceniać merytoryczne co robi ten układ, bo nie działa :p Ale projekt z mikroprocesorów jeszcze nie zrobiony, więc ciężko mi było wymyślić układ działający ;)

12 komentarzy:

  1. Niezłe, patrzyłam, patrzyłam i dopiero po jakimś czasie zauważyłam, że to tort. Genialny, nawet, jak nie działa ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj tam, że pod prostym się nie ciągnie, nóżki malowane i nie działa. I tak jet piękny :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wow! Ja poproszę taki z aparatem :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale świetny! Niesamowicie wygląda!:):)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale misterna robota! Bardzo lubię takie nietypowe tory oklejone masą cukrową. Wspaniale spersonalizowany tort.

    Z pozdrowieniami,
    E.

    OdpowiedzUsuń
  6. Super :) . Masz talent nie ma co ;))

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha super pomysł :) fajnie to wygląda

    OdpowiedzUsuń
  8. Oooo matko ale zdolniacha :) takie tort przydał by sie Panu Narzeczonemu jak skończy studia :) heheh

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)