poniedziałek, 4 lutego 2013

chili con carne w miseczkach z tortilli

Jeszcze tylko trzy dni! Biorąc pod uwagę, że w czwartek będzie pakowanie to w zasadzie mogę powiedzieć, że jeszcze tylko dwa dni :) I jedziemy na ferie! Wyczekiwane przez cały rok, mam nadzieję, że uda nam się zrealizować wszystkie pomysły i oderwać się od rzeczywistości, tak jak udało się przez kilka godzin w sobotę na stoku. Na odpoczynek nie liczę, bo przecież nie od tego są ferie zimowe.
Tymczasem odkopuję zdjęcia sprzed kilku miesięcy, kiedy L. stwierdził oglądając program kulinarny razem ze mną: "Mam na to ochotę".


Składniki na 3-4 porcje:
-500g mięsa mielonego (najlepiej wołowiny)
-pół puszki fasoli*
-czerwona papryka
-koncentrat pomidorowy puszka pomidorów
-cebula
-czosnek (2 ząbki)
-kumin, słodka papryka, oregano (po łyżeczce)
-papryczka chili 

Cebulę siekamy i podsmażamy na patelni, po chwili dodajemy pokrojoną paprykę, czosnek oraz przyprawy. Kiedy papryka zmięknie dorzucamy mięso i chwilę smażymy. Dodajemy koncentrat lub zmiksowane pomidory, posiekane chili oraz fasolę i dusimy 10-15 minut.
Z chili należy uważać - najlepiej kroić w rękawiczkach, pozbyć się pestek i uważać, żeby miało jak najmniejszy kontakt ze skórą i błonami śluzowymi.

Placki z tortilli lekko zwilżamy, układamy w formie i wstawiamy do rozgrzanego piekarnika (ok 200 stopni) na kilka minut, żeby przybrały kształt miseczki.

***
Kolejna nominacja do Liebster Blog, dziękuję Arianne_de ;)

1. Płatki owsiane, czy kasza manna? 
    Kasza manna :) z bananem i cornflakesami.
2. Piekące słońce, czy biały śnieg? 
    Śnieg! Dużo białego śniegu.
3. Język angielski, czy esperanto? 
    Angielski.
4. Francuska bagietka, czy arabski placek?
    Arabski placek, bo jeszcze nigdy nie jadłam.
5. Dżem truskawkowy, czy figowy?
    Truskawkowy. Nie znoszę fig.
6. Miód, czy syrop klonowy?
    Miód :)
7. Notatki na papierze, czy elektroniczne?
    Na papierze. W ramach przygotowań do egzaminu przepisuję często opracowania pytań :p
8. Książka, czy film?
    Książka
9. Przystawka, czy deser?
    Przystawka.
10. Jedzenie w domu, czy na mieście?
    W domu.
11. Twój ulubiony cytat: 
   Ostatnio - "Wykształcenie nie piwo, nie musi być pełne"

14 komentarzy:

  1. Trzymam kciuki! Już niedługo i obie będziemy mogły zapomnieć, że istnieje coś takiego, jak sesja:)
    Bardzo apetycznie wygląda ta tortilla. I do tego z mięskiem mielonym, mniam!:)

    OdpowiedzUsuń
  2. pyszne danie:) a u nas po feriach, ale się nie chciało wracać do obowiązków , a podnieść dzieci do szkoły to wieeelki wyczyn:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale mieliście (przynajmniej dzieci) 2 tygodnie, my niestety tylko tydzień i powrót ;)

      Usuń
  3. Podoba mi się Twój cytat ;)

    Uwielbiam chili con carne. Mój tata robi świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ferie to najlepsiejsza cześć zimy (nie licząc Świąt) :D

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie podane, tez lubie w tortilli:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ach! Zazdroszczę tego szaleństwa na stoku :)
    Mój K. namawia mnie i namawia na Chopok w tym roku, ale szkoda mi kasy :p

    OdpowiedzUsuń
  7. Zazdroszczę Ci tej werwy! Większość to ferie spędza przed telewizorem! :) Udanego wyjazdu!
    Pozdrowienia :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A u nas ferie powoli się kończą, tzn. do niedzieli trwają i chociaż fajnie że dzieci wracają to jak pomyślę że na nowo zacznie się szkoła, to.....chcę wakacje :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię chili con carne, a dawno nie jadłam!

    Wspaniałego odpoczynku Wam życzę! :))

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ pysznie to brzmi, chętnie przepis wypróbuje:)
    Cudownego czasu na feriach życzę:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)