wtorek, 15 kwietnia 2014

Przystanek Śniadanie, Katowice

O tym, jak cenię dobre śniadanie chyba opowiadać nie muszę. Równie bardzo cenię fajne inicjatywy, które pozwalają na przyjemne spędzenie czasu i integrację z innymi. Zawsze zazdroszczę osobom, które mogą wyskoczyć na przerwę lunchową posiedzieć na trawie ze znajomymi albo nad brzegiem jeziora, dlatego bardzo się ucieszyłam, gdy dotarła do mnie wiadomość, że w Katowicach będzie odbywał się Przystanek Śniadanie. Nie mogło nas zabraknąć z L. na pierwszym wydarzeniu i mimo deszczu i chłodu poranka wybraliśmy się ze znajomymi na śniadanie.
Co prawda myślałam, że będzie większy wybór, ale i tak wyjście zaliczam do udanych. Na śniadanie zjedliśmy jajecznicę ze świeżym chlebem oraz po kawałku pysznego ciasta. Do wyboru były jeszcze owoce oraz stoisko z burgerowni, gdzie smażyli coś dobrego od rana. Oczywiście obowiązkowo dobra kawa i herbata. Oprócz jedzenia śniadaniowego można kupić lokalne produkty oraz wziąć udział w darmowych warsztatach, przeznaczonych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych.  Jak dla mnie super pomysł na niedzielne przedpołudnie. Trzymam kciuki, żeby projekt się rozwijał i z chęcią jeszcze się wybiorę do Parku Powstańców na śniadanie na trawie :)








































12 komentarzy:

  1. Genialne! Podobają mi się takie akcje i trzeba przyznać, że jest takich coraz więcej :)

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo podobają mi się takie akcje! liczę na to, że kiedyś nadarzy się okazja by wziąć udział :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Super sprawa będzie trzeba się wybrać :) pokosztować specjałów :) a może kiedyś przygotować coś dobrego :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Super sprawa będzie trzeba kiedyś się wybrać :) pokosztować specjałów :)

    OdpowiedzUsuń
  5. na pewno pojawię się na następnym Przystanku! :) liczę na to, że się spotkamy :*

    OdpowiedzUsuń
  6. Super ta akcja! Tak bardzo żałuję, że u mnie nic takiego nie ma ;C

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawa i smaczna inicjatywa :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Świetna akcja! Aż ślinka leci;)

    OdpowiedzUsuń
  9. ciekawe czy w mojej okolicy coś takiego organizuja! :) do katowic na śniadanie mam jednak "ciut" za daleko :D:D skromne 550km :D

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)