piątek, 3 sierpnia 2012

domowe lody malinowe

Już od dłuższego czasu myślałam o tym, żeby przygotować domowe lody. Wracając z zakupów stwierdziłam, że będą malinowe :) Po miksowaniu i chłodzeniu znalazły się w białych kubeczkach, w idealnych porcjach na małe-co-nieco.



Składniki na ok 1 litr lodów:
-500g malin
-600ml kremówki
-3 łyżki serka naturalnego
-cukier puder do smaku

Maliny miksujemy. Kremówkę ubijamy z cukrem pudrem, pod koniec dodajemy serek oraz mus malinowy i mieszamy. Wstawiamy do zamrażalnika. Mniej więcej co godzinę i wyjmujemy i chwilę ubijamy (powtarzamy to 4-5 razy). Chłodzimy całą noc.





***
Upał grzeje, a ja staram się go unikać. Pomiędzy zumbą, czytaniem i  moją szybką chorobą udało nam się z L. też trochę wyjść. Razem z jego siostrą i szwagrem odwiedziliśmy ich babcię, a następnego dnia popołudniu wybraliśmy się do kina na "Mroczny Rycerz powstaje". Film nam się bardzo podobał, a ja znów stałam się fanką Batmana. Szczerze przyznam, że seria o Batmanie w wersji Burtona to jedne z nielicznych filmów tego reżysera, które mi nie przypadły do gustu. Moje spojrzenie na tę historię zmienił "Mroczny Rycerz", którego obejrzałam ze względu na mojego ulubionego, nieżyjącego już aktora, Heatha Ledgera, wcielającego się w niezapomnianą rolę Jokera. I czekałam na trzecią część, żeby zasiąść w kinowym fotelu i zniknąć na blisko trzy godziny. A kto uważnie słuchał na lekcjach polskiego będzie wiedział jaką sceną zakończy się film :)

I uwielbiam drobne niespodzianki ze strony L., tym razem w wazonie stoi pięć białych róż.



30 komentarzy:

  1. Jakie urocze upakowania na lody. No i oczywiście lody same w sobie wyglądają bardzo apetycznie. :)
    A Ledger rownież był jednym z moich ulubionych aktorów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chociaż znany głównie z roli "ładnego chłopca" to jako Joker był świetny.

      Usuń
  2. Przecudownie wyglądają! tak słodko! piękne! bardzo kuszące :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lody wyglądają przepysznie, idealne na takie upały. Mój mąż ostatnio robił własnoręcznie truskawkowe, nawet nie podejrzewałam, że ma takie zdolności;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lody wyglądają słodziutko :)

    A ja lubię filmy Burtona, nawet bardzo :) Ja niestety rzadko do kina chodzę, więc czekam na porządną wersję filmu na necie. Na dniach powinna być :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja również lubię filmy Burtona, jednak Batmany mi nie podeszły ;) My do kina chodzimy raz na miesiąc czy dwa, głównie też oglądamy w domu.

      Usuń
  5. Takie własnoręcznie zrobione lody sa o wiele lepsze niż te sztuczne ze sklepów:)
    W najbliższych dniach też może wybiorę się w końcu do kina.

    OdpowiedzUsuń
  6. Pysznie wyglądają:) można do tego przepisu użyć innych owoców?

    OdpowiedzUsuń
  7. Tego typu niespodzianki są bezcenne!
    Lody pycha ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Domowe są najlepsze! A Twoje zdjęcia pełne uroku - wspaniałe!
    Pięknie tu u Ciebie!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  9. O, nareszcie dobry przepis na pyszne domowe lody:) Wykorzystam na dniach na pewno, wyglądają wspaniale!
    A zdjęcia, jak zwykle, cudne!:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Domowe lody są najlepsze na świecie :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ojej, jak ślicznie podane!!

    Dziękuję za dodanie wpisu do akcji malinowej :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fakt, Burtonowski Batman to porażka. Nolan za to doszedł do perfekcji ;-)

    Ale pycha! Wreszcie jakiś alternatywny pomysł do wykorzystania malin- prawdę mówiąc mam już dosyć serników jogurtowych, które robię za każdym razem gdy ktoś sprezentuje mi wiaderko malin :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szczerze przyznam, że ja sporą część z tych malin to bym od razu pochłonęła ;) Trzeba sobie urozmaicać desery!

      Usuń
  13. Batman to nie dla mnie, ale lody...prawdziwe małe arcydzieła :-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Lody pycha! :) zwłaszcza malinowe :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawe czy smakuja podobnie jak sklepowe;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Inaczej, są bardzo intensywnie owocowe :)

      Usuń
  16. Ahhh wyglądają pysznie... aż chce się spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  17. a ja nie lubię lodów owocowych ;-)
    Poproszę o przepis na czekoladowe alboo.... moje ukochane orzechowe/bakaliowe ;-)

    OdpowiedzUsuń
  18. To musi być prawdziwe cudo, a do tego wyglądają fantastycznie w tych kubeczkach :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo :) I przepraszam anonimowych czytelników za brak możliwości komentowania, jednak zalewająca mnie fala spamu zmusiła mnie do wyłączenia tej opcji. Będzie mi miło poznać Was - zarejestrowanych ;)