photo 1_zpsf71e6e78.png photo 2_zpsa04d1f5f.png photo 3_zps76d47384.png

wtorek, 17 lipca 2012

z miłości do

Z miłości do słodkości. Z miłości do czekolady. Z miłości do truskawek. Z miłości do chwil spędzanych z L.

Niestety, wieczory nie sprzyjają zdjęciom. Trochę poszło po jakości...







***
Wakacjujemy się intensywnie, weekend minął na jeżdżeniu i oglądaniu - Lucerna oraz serownia :) A dzisiaj kierunek: Włochy!

Arrivederci!

niedziela, 15 lipca 2012

foto Szwajcaria rowerem

Bardzo czekałam na ten dzień i na wycieczkę rowerową wokół Zugersee. Pogoda była dobra, jak na taki plan - koło 20 stopni, raczej pochmurnie. Rowery pożyczyliśmy od siostry L. i jej męża, zapakowaliśmy do samochodu i pojechaliśmy. Szczerze przyznam, że byłam dość zaskoczona trasą. W Polsce "wokół jeziora" to znaczy, że jedziemy leśną czy polną drogą, bez większych zmian terenu. Na nas czekały spore podjazdy i zmiany terenu, a potem także wiatr od jeziora. Ścieżki rowerowe są bardzo dobrze przygotowane i przede wszystkim są ;) Dobrze oznaczone, zazwyczaj jako chodnik przy jezdni, ale także zdarza się dodatkowy pas na jezdni dla rowerzystów.
Nieco brakowało mi mojego roweru górskiego, jego lekkiej ramy i twardego siodełka. Jednak rowery miejskie czy żelowe, miękkie siodełka nie są dla mnie ;) Wróciliśmy dość zmęczeni, zrobiliśmy 40km i pod koniec już nieco kolana dawały o sobie znać (ostatnio dość mało jeżdżę i to zazwyczaj 20km po równej trasie).