Pierwszy dzień lata już dawno za nami, a razem z latem przyszedł sezon na moje ulubione owoce - jagody i maliny. Niecierpliwie czekam cały rok, by potem szaleć na ich punkcie i używać przy każdej możliwej okazji. Pierogi, koktajle, placki, ciasta - jagody są u mnie wszędzie! W tym roku jednym z pierwszych jagodowych wypieków zostało bardzo proste ciasto. Ostatnio nie mam za dużo wolnego czasu, więc sięgam po wypieki, których przygotowanie zajmuje chwilę, a idealnie nadają się na letnie popołudnie w gronie rodziny czy znajomych.
Składniki na blachę 16cm:
- 3 jajka
- 2/3 szklanki mąki pszennej
- 1/5 szklanki mąki ziemniaczanej
- 1/3 szklanki cukru
- pół łyżeczki proszku do pieczenia
- 1/5 - 1/4 szklanki oleju
- 15-20 dag jagód
- skórka z jednej limonki
Piekarnik rozgrzewamy do 180 stopni. Jajka rozdzielamy na białka i żółtka. Białka ubijamy ze szczyptą soli na sztywną pianę. Pod koniec dodajemy cukier, ubijamy na gładką masę, a następnie dodajemy żółtka i ubijamy dalej. Mąki przesiewamy razem z proszkiem i delikatnie wsypujemy do masy - najlepiej w kilku partiach, na zmianę z olejem. Limonkę myjemy i ścieramy skórkę do ciasta, mieszamy i przelewamy do formy. Na górę wysypujemy jagody, uprzednio obtoczone w mące (zapobiegnie zapadaniu się na spód). Pieczemy ok 35-40 minut.

